|
Blog > Komentarze do wpisu
Spacer po Downtown
Downtown- miejsce, gdzie zaczął się Nowy Jork. Dla mnie też NY zaczął się tutaj. Z lotniska trafiłam właśnie na Dolny Manhattan i codzień rano na tą część miasta spoglądałam z wysokości "mojego" 32 piętra. Początkowo bardzo mi się nie podobała, wydawał się tak chaotyczny, wąskie ulice-kaniony, zatłoczone chodniki. A do tego remonty na każdym rogu, bynajmniej nie ułatwiające życia. Potem go polubiłam- najbardziej South Seaport Street. Ale też Battery Park, okolice ratusza, cmentarz przy Trinity Church. Tu można zobaczyć jeszcze stare nowojorskie kamieniczki, a tuż obok szklane wieżowce. Tu spotyka się spieszących na lunch maklerów z giełdy, a po południu elegancko ubrane w "służbowe" kostiumiki czy sukienki kobiety, dzierżące szpilki w garści, a na nogach mające wygodne adidasy- która Polka by się na to odważyła! Polubiłam Downtown, zorientowałam się w układzie ulic- wrócę jeszcze się powłóczyć po tych wąskuch uliczkach.
Widok z okna- tym razem w dół 32 pieter
Zupełnie się nie dało pokazać na zdjęciach niesamowite kontrastu, jaki stanowił maleńki kościółek i domek, w którym mieszkała pierwsza amerykańska święta Elisabeth Seton. Domek malutki wciśnięty między dwa drapacze chmur ze szkła. Właściwie to one się obok niego usadowiły, bo przecież był tu pierwszy.
Jedna z tysięcy wiewiórek kicających po każdym trwaniku- ta w Battery Park.
Miejsce pamięci o ofiarach 11.09.2001- rzeźba ta stała przy WTC i w takim jak obecny stanie "przeżyła" zawalenie dwóch wież- została tu przeniesiona i ustawiona na pamiątkę temtego dnia i tych, którz zginęli.
A tak wyglądało miejsce po WTC we wrześniu 2008r.- budują się nowe wieże
Trinity Church widziany w Wall Street
i cmentarz przy Kościele św. Trójcy
Wall Street
I to Wall Street
Federal Hall i posąg Jerzego Waszyngtona- w tym właśnie miejscu Waszyngton został zaprzysiężony na pierwszego prezydenta USA.
I tuż obok- New York Stock Exchange, czyli słynna nowojorska giełda.
Jek jest Giełda musi też być byk- ale, niespodzianka, szukałam go przy Wall Street, a tymczasem skubany przy Broadway'u sobie stoi
A niedaleko byka- Bowling Green- niewielki skwerek, wart uwieńczenia na zdjęciu, jako, że był to pierwszy nowojorski publiczny park
A w tym "niedużym" beżowym budynku z attyką mieści się Bank Rezerw Federalnych,a nim kuuupa złotych sztabek
Ha- rzeźba- drzewo- żebym ja jednak pamiętała czyja :((( W Bratowym przewodniku było, ale po powrocie kupiałam sobie własny, a w moim nie ma :(
W Battery Park- zamek Clinton- jedyny ocalały fort Manhattanu
Bardzo sympatyczna promenada do miejsca, gdzie East River "łączy" się z rzeką Hudson
i do kompleksu WTC, z małym portem jachtowym tuż obok
Ciekawe, jak ten helikopter znalazł się na tej małej "półeczce"?
Opisywany już Winter Garden- opisywany jako miejsce "nianiowego klubu" ;-)
Takie fajne rzeźby z brązy stoją sobie na jednym ze skwerków przy brzegu- tu już chyba rzeki Hudson
albo takie sympatyczne fontanny
Jak jest Nowy Jork musi tez byc Statua- no to jest- i tylko tak ja oglądalam- jakoś nie miałam specjalnej ochoty płynąć i sie na nią wspinać- potencjalne kolejki zwiedzających mnie odstraszyły. Wystarczy mi jej widok z Battery Park. Nie wyczerpał mi się jeszcze Dolny Manhattan, wrócimy do niego- może jutro? poniedziałek, 24 listopada 2008, dsmiatek
|
|